Co czyni mnie szczęśliwą?
Co czyni mnie szczęśliwą?
(Żeby było jasne, chodzi raczej o tą eudajmonistyczną koncepcję szczęścia, a nie hedonistyczną)
- kontakt z innymi ludźmi, pomaganie im (w radzeniu sobie)
- rozwój osobisty (w tym zarówno czytanie książek, czasopism jak i przede wszystkim praktyka)
- góry, podróże
- aktywność fizyczna, kondycja
- tworzenie (kartek okolicznościowych, obrazów, rzeczy pięknych)
- przyroda, natura
- dobry sen
- wyrażanie siebie i swojego stylu (w wyglądzie, w wystroju swojego otoczenia - mieszkania, pokoju, w relacjach z innymi, na blogu), indywidualizm
- internet (dostęp do wiedzy, inspiracji, kontaktu z innymi ludźmi, dzielenie się sobą przez bloga)
- bycie zorganizowaną, zarządzanie sobą w czasie, rozwijanie się w tym
- kolor różowy ;)
- zdrowe odżywianie (no dobra, czekoladowe i słodkie też)
- wyrażanie wdzięczności i zachwytu
Hmm... wychodzi na to, że całkiem sporo mogę z życia wywalić ;)
A tak swoją drogą, jeszcze się na dobre nie stałam miniMaListką, a już się okazało, że jestem raczej Esencjalistką ;P

muszę pomysleć nad tym pytaniem :)
OdpowiedzUsuńZachęcam. Ja czuję się oświecona po takim ćwiczeniu ;)
UsuńWarto je sobie co jakiś czas przypomnieć :)
To, co opisujesz, doskonale pokazuje, że prawdziwe szczęście i poczucie harmonii w życiu idą w parze ze świadomym dbaniem o swoje zdrowie – zarówno fizyczne, jak i psychiczne. Minimalizm i esencjalizm pomagają w uporządkowaniu życia, ale równie istotne jest utrzymanie kondycji, regularna aktywność oraz kontrola stanu zdrowia, w tym również wzroku, który w codziennym funkcjonowaniu odgrywa kluczową rolę. Warto pamiętać, że świadomość swojego zdrowia pozwala czerpać pełnię radości z codziennych drobnych przyjemności. W tym kontekście warto zwrócić uwagę na profesjonalną opiekę, jaką oferuje salon optyczny Rzeszów, gdzie można zadbać o zdrowie oczu i komfort widzenia.
OdpowiedzUsuń