Przy ulicy Skawińskiej w Krakowie mieści się Szpital Uniwersytecki w którym ja wraz z Roxi odbywamy praktyki. Wybrałyśmy to miejsce, bo bardzo lubimy panującą tam atmosferę i wyborowe poczucie humoru zespołu terapeutycznego. Dziś zauważyłyśmy, że trzeba ich także docenić za pomysłowość i przywiązanie do tradycji! Sami spójrzcie ;)
Wraz z panem dr T. i doktorantką Anitą robimy obrus na wielkanocny stół (rehabilitacyjny):


Jest baranek, zajączki, jajeczka i logo NFZ-u...


...oraz piękny wzorek wycięty przez pana W. :)

Czas zatem złożyć życzenia z jajem ;)

P.S.Kilka wskazówek, jakich zwrotów rehabilitanci nie powinni stosować do pacjenta:- proszę zejść- proszę się przekręcić- proszę wyciągnąć nogi;)


Fajnie, że w szpitalu tak się angażują w tradycje, to na pewno buduje super atmosferę. Zwróciłam uwagę na te żarty o rehabilitacji, naprawdę mogą poprawić humor pacjentom. A przy okazji, jeśli ktoś potrzebuje informacji o bardziej specjalistycznych zabiegach, jak artroskopia stawu biodrowego, to można zajrzeć tutaj https://carolina.pl/klinika-ortopedii-i-traumatologii/biodro/artroskopia-stawu-biodrowego/
OdpowiedzUsuń